Rosja i Niemcy odbudują Nord Stream? Wysłannik Putina o rozmowach z AfD
Kraje europejskie straciły około 3 biliony euro wskutek ograniczenia zakupów rosyjskich surowców energetycznych – ocenił w środę specjalny przedstawiciel prezydenta Rosji ds. inwestycji i współpracy gospodarczej z zagranicą Kiryłł Dmitrijew. Wypowiedź padła podczas Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Petersburgu (SPIEF).
Zdaniem Dmitrijewa, do największych strat miały przyczynić się decyzje państw europejskich o odchodzeniu od rosyjskiej ropy i gazu po rozpoczęciu przez Rosję pełnowymiarowej inwazji na Ukrainę. Przekonywał, że szczególnie Niemcy poniosły wysokie koszty gospodarcze związane ze zmianą kierunków dostaw energii.
Człowiek Putina o spotkaniu z AfD. Rosja i Niemcy odbudują Nord Stream?
Dmitrijew, który zarządza również Rosyjskim Funduszem Inwestycji Bezpośrednich (RDIF), zapowiedział podczas forum spotkania z przedstawicielami niemieckiej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD). Jak stwierdził, ugrupowanie opowiada się za odbudową gazociągów Nord Stream i przywróceniem współpracy gospodarczej między Europą a Rosją.
Przedstawione przez Dmitrijewa szacunki nie zostały poparte szczegółowymi danymi. Komisja Europejska i instytucje UE wskazują natomiast, że sankcje oraz ograniczenie importu rosyjskich surowców mają osłabiać zdolność Rosji do finansowania działań wojennych, mimo kosztów ponoszonych przez europejskie gospodarki.
Blokada cieśniny Ormuz. USA luzują sankcje na rosyjską ropę
Sytuację dodatkowo skomplikowała wojna USA i Izraela z Iranem, w wyniku której Teheran zablokował cieśninę Ormuz, jeden z najważniejszych szlaków transportowych ropy naftowej na świecie. Wzrost cen surowca zmusił administrację Donalda Trumpa do zniesienia sankcji na rosyjską ropę załadowaną na tankowce.
Od 8 kwietnia w wojnie USA z Iranem obowiązuje rozejm, mimo że Trump systematycznie grozi wznowieniem ataków, jeśli Teheran nie zgodzi się na zawarcie umowy, która zakłada m.in. wstrzymanie irańskiego programu nuklearnego.